Dziś do drzewa genealogicznego, które prowadzę w portalu My Heritage dodałam naszego zięcia dwojga imion i amerykańskiego nazwiska oraz wpisałam datę i miejsce ślubu - 28 sierpnia 2024, Las Vegas, Nevada, USA.
Tak, tak, takie rzeczy. A mówiła jej babcia: pamiętaj, dziecko, nie ma się co pchać do tych ślubów, bo to tylko kilka minut wzruszenia i zachwytów, a potem zobowiązanie na długie lata!
I mówiła potem Młoda przez całe lata: ja za mąż nie wyjdę, bo mi babcia zabroniła.
A tu masz.
Bardzo się cieszę, że Yen szczęśliwa a rodzina się powiększyła. Zdjęcie śliczne.
OdpowiedzUsuńAle strasznie mało szczegółów :-) Choćby - czy rodzice tez uczestniczyli i.. dobra milion pytań, niedyskretnych oczywiście. Może z czasem będą odpowiedzi :-)
Gratuluję Wam wszystkim! <3 <3 <3 <3
Dziękujemy bardzo! <3 (i na razie - tyle)
OdpowiedzUsuń