25 sierpnia 2026

 No i jest, abażur pod znakiem "kto bogatemu zabroni"!

To jest lampka, która stoi na parapecie okna, a tuż obok jest sofa. Na tej sofie zalegam produkując moje dzianiny, światło mam zza lewego ramienia - wszystko jedno czy dzienne, czy z lampki, jak wyżej. Dawno temu, kiedy jeszcze mieszkałam w bloku, ta lampka przyjechała ze mną z domu mojego dziadka na Dolnym Śląsku i jest to stara drewniana lampka poniemiecka, więc pasuje tu jak złoto.

No i trzecia serwetka się robi, ale chyba będzie żałośnie mała, bo schemat ma tylko 73  rzędy.

2 komentarze:

  1. Malgosiu, cudownie się prezentuje lampka z tym abazure😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też mi się podoba taka spódniczka dla lampy!

      Usuń